Po zdjęciu starej powłoki z felgi aluminiowej bardzo często dopiero widać jej rzeczywisty stan.
Jedne felgi mają jedynie lekkie utlenienie i powierzchniowy nalot. Inne posiadają głębokie punkty korozji oraz wżery, które rozwijały się pod lakierem przez wiele lat.
Automatyczne śrutowanie dobrze radzi sobie z pierwszą grupą. Przy drugiej trzeba jednak zrozumieć, co tak naprawdę dzieje się z materiałem.
Lekka korozja i nalot
Jeżeli korozja występuje powierzchniowo, śrutowanie może bardzo skutecznie oczyścić i zmatowić aluminium.
Ścierniwo usuwa luźne produkty korozji i przygotowuje równomierną powierzchnię do kolejnych etapów.
W takich warunkach automat ma dużą przewagę, ponieważ cała felga jest obrabiana w sposób powtarzalny.
Głęboki wżer to nie tylko zabrudzenie
Sytuacja wygląda inaczej, kiedy korozja przez długi czas rozwijała się w głąb aluminium.
Wżer nie jest warstwą znajdującą się wyłącznie na powierzchni.
W takim miejscu część materiału została już zaatakowana.
Dlatego całkowite „wyrównanie” takiego punktu wymagałoby obróbki również otaczającego go aluminium.
To bardzo ważne rozróżnienie.
Oczyszczenie korozji nie oznacza automatycznie przywrócenia powierzchni do stanu nowej felgi.
Dlaczego nie wystarczy wydłużyć śrutowania?
Automat oddziałuje na dużą część powierzchni równomiernie.
Załóżmy więc, że cała felga jest już prawidłowo przygotowana, ale na jednym ramieniu znajduje się głęboki punkt korozji.
Można wydłużyć cykl.
Problem polega na tym, że przez dodatkowe minuty ścierniwo nadal oddziałuje również na wszystkie miejsca, które nie wymagają już intensywnego czyszczenia.
W efekcie próba usunięcia jednego trudnego punktu może prowadzić do niepotrzebnie agresywnej obróbki całej powierzchni.
Dlaczego ręczna piaskarka ma tutaj przewagę?
W piaskarce kabinowej operator widzi problematyczny fragment i może skierować strumień dokładnie w to miejsce.
Pozostałe części felgi nie muszą być w tym czasie dalej obrabiane.
Dlatego po automatycznym przygotowaniu całej powierzchni rozsądne może być wykonanie kontroli, a następnie poprawienie ręcznie wyłącznie miejsc wymagających dodatkowej pracy.
automat → kontrola → punktowa poprawka ręczna.
Dlaczego po śrutowaniu nadal mogą być widoczne wżery?
Ponieważ śrutownica jest urządzeniem do obróbki powierzchni, a nie do odbudowy aluminium.
Może oczyścić korozję i przygotować metal, ale jeżeli wcześniej powstał głęboki ubytek, jego geometria może nadal pozostać widoczna.
To nie musi oznaczać, że urządzenie pracuje nieprawidłowo.
Może oznaczać po prostu, że mamy do czynienia nie z powierzchniowym nalotem, ale z rzeczywistym uszkodzeniem materiału.
Automat do powierzchni, ręczna kabina do trudnych punktów
W praktyce bardzo dobrze sprawdza się połączenie dwóch sposobów pracy.
Automatyczna śrutownica przygotowuje zdecydowaną większość powierzchni bez angażowania operatora.
Po zakończeniu cyklu felga jest kontrolowana.
Jeżeli pojedyncze miejsce wymaga dodatkowego czyszczenia, operator poprawia je ręcznie, zamiast ponownie intensywnie obrabiać całą felgę.
Takie podejście pozwala zachować wydajność automatu, a jednocześnie kontrolę nad miejscami wymagającymi indywidualnej uwagi.